Przez żołądek do serca

Każdy chyba zna powiedzenie „przez żołądek do serca”. Oczywiście wszyscy to traktują z przymrużeniem oka, ale zawsze kiedyś jest ten pierwszy raz, gdy przychodzi przygotować obiad dla drogiej osoby. Najpierw długo myśli się o menu, a potem koniec końców najlepiej zdecydować się na coś tradycyjnego, typu zupa pomidorowa i schabowy. Jednak to też nie każdy i każda potrafi.
Zatem – jak zrobic zupe pomidorowa?
Zacznijmy od tego, że wyróżnimy trzy warianty.
Wariant pierwszy. Zupa prawdziwa.
Potrzebujemy kawałek żeberka wieprzowego lub ewentualnie drobiową porcję rosołową, włoszczyznę: pietruszkę, dwie marchewki, po kawałku selera i pora, cebulę, liść laurowy i ziele angielskie, sól i pieprz oraz zieleninę – natkę pietruszki lub koperek. Do tego około pół kilograma pomidorów i pół szklanki śmietany.
Zaczynamy od przygotowania wywaru. Do zimnej wody wkładamy mięso, dodajemy liść laurowy, ziele angielskie, trochę soli i na wolnym ogniu gotujemy przez około godzinę. Warzywa obieramy, płuczemy, dodajemy do garnka i gotujemy jeszcze około 20 minut. Pozostaje przecedzić przez sito i wywar mamy gotowy.
W drugim garnku dusimy w maleńkiej ilości wody pokrojone pomidory. Przecieramy je przez sito lub miksujemy, łączymy z wywarem.
W kubku rozcieramy mąkę że śmietaną, hartujemy ją kilkoma łyżkami gorącej zupy i wlewamy do garnka. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
Gotujemy makaron i siekamy zieleninę. Nakładamy makaron na talerze, polewamy zupą i posypujemy ziołami.
Tyle o wersji tradycyjnej. Dla tych, którym najlepiej wychodzi gotowanie wody, pozostaje wersja druga. Błyskawiczna.
Potrzebujemy wodę, kostkę rosołową, koncentrat pomidorowy, śmietanę i oczywiście makaron.
Gotujemy wodę, rozpuszczamy w niej kostkę rosołową. W kubku rozcieramy z odrobiną wody 3 – 4 łyżki koncentratu pomidorowego, dodajemy do garnka. Wlewamy teraz do kubka śmietanę, hartujemy gorącą zupą i wszystko razem mieszamy.
Gotujemy makaron, zalewamy zupą i to wszystko.
Jest jeszcze wariant trzeci, pośredni. Przydatny wtedy, gdy chcemy dobrze wypaść, ale nie mamy świeżych pomidorów.
Przygotowujemy wywar mięsno – warzywny jak w wariancie pierwszym. Dodajemy do niego około pół litra dobrej jakości soku pomidorowego lub zmiksowane pomidory z puszki. Następnie przyprawiamy do smaku, dodajemy makaron i zieleninę.
Przygotowujemy drugie danie, smażymy kotlety schabowe, gotujemy ziemniaki, przyrządzamy surówkę.
Niezależnie od tego, jaki wariant zupy wybierzemy, pamiętajmy, że przy posiłku najważniejsza jest atmosfera. Jeśli będziemy sfrustrowani, przejęci tym, jak nasze starania zostaną przyjęte, osiągniemy odwrotny od zamierzonego skutek. Nakryjmy pięknie stół, postawmy na nim świeże kwiaty, zapalmy świeczkę. Niech wspólny obiad będzie naszym świętem. Cieszymy się ze spędzonego razem czasu.
A może najlepszym wariantem będzie wspólne przygotowywanie obiadu? Lepiej poznamy swoje upodobania, łatwiej będzie osiągnąć odpowiedni smak, zobaczymy, na ile potrafimy współdziałać, a przy okazji świetnie będziemy się bawić.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here