Rozgrzewający krupnik

Nadejście chłodnej jesieni, a w perspektywie niedługo mroźnej zimy, wymusza niejako na nas zmianę sposobu odżywiania. Podczas gdy latem mieliśmy ochotę co najwyżej na lekkie sałatki i delikatne dania, teraz organizm domaga się potraw bardziej treściwych i rozgrzewających. Gdy naprawdę zmarzniemy, idealna będzie bogata w warzywa, aromatyczna zupa. A gdy znajdą się jeszcze w niej składniki zawierające węglowodany, jak na przykład ryz albo kasza, i białko, więc mięso lub wędlina, otrzymamy pełnowartościowy jednogarnkowy obiad.

Taka potrawą jest poczciwy, staropolski krupnik. Jego nazwa pochodzi od słowa krupy, które w języku naszych przodków oznaczało obłuszczone ziarno, czyli właśnie kaszę.

Jak ugotować krupnik?

Do takiego tradycyjnego, jaki jedli nasi przodkowie, potrzebujemy przede wszystkim krupy, czyli kaszę. Najlepiej jęczmienną wiejską w ilości około pół szklanki. Do tego marchewkę, pietruszkę, po kawałku pora i selera, trzy ziemniaki, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz i sól. Jeśli mamy być nasyceni, pożądany będzie dodatek mięsa – kawałek żeberek wieprzowych lub ewentualnie noga kurczaka plus podroby typu kurzy żołądek.
Mięso zalewamy zimną wodą w ilości 1,5 litra, dodajemy liść laurowy i ziele angielskie, odrobinę soli,i gotujemy na wolnym ogniu około godziny. Po tym czasie przecedzamy, odrzucamy kości, a mięso ponownie wkładamy do wywaru.
Marchew, pietruszkę, seler i por obieramy, myjemy i ścieramy na dużych oczkach tarki do warzyw. Ziemniaki obieramy i kroimy w niedużą kostkę. Wszystkie warzywa dodajemy do wywaru z mięsem i gotujemy około 5 minut.
Po tym czasie kaszę płuczemy w zimnej wodzie i dosypujemy do garnka z zupą. Gotujemy jeszcze 15 minut na wolnym ogniu od czasu do czasu mieszając.
Na koniec dodajemy do smaku sól i pieprz. Przygotowujemy drobno posiekana natkę pietruszki i po nalaniu zupy na talerze posypujemy ja zieleniną.

Oczywiście w zależności od upodobań możemy ten przepis dowolnie modyfikować.

Do gotującego się mięsa można dodać opłukane i namoczone w wodzie suszone grzyby. Ich dodatek sprawi, że krupnik będzie bardzo aromatyczny, ale nabierze szarobrązowego koloru.
Można też dodać wspomniane podroby z drobiu, jak żołądek czy serduszka. Po ugotowaniu należy je drobno pokroić i wrzucić do wazy.
Jeżeli nie lubimy smaku zielonej pietruszki, dobrze jest ją zastąpić innymi ziołami, na przykład koperkiem. Dodatek zieleniny wpływa nie tylko na wygląd potrawy, ale wzbogaca ją w witaminy.
Innym wariantem jest bardziej lekkostrawny, ale mniej pożywny krupnik przygotowany z ryżu zamiast kaszy jęczmiennej. Jest bardziej delikatny w smaku i stosuje się go przy dietach, na przykład w leczeniu rekonwalescentów.

Niektórzy wolą wariant zupy bez dodatku mięsa. Wtedy kaszę gotujemy na wolnym ogniu w wodzie, a warzywa starte na tarce dusimy na patelni z dodatkiem tłuszczu. Ugotowaną kaszę łączymy z warzywami, przyprawiamy solą i pieprzem, posypujemy posiekana natką pietruszki. Taki wegetariański krupnik możemy wzbogacić dodatkiem śmietanki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *